Strona główna

Uwaga! Strona nie jest obecnie aktualizowana. Wszystkie bieżące informacje o działalności Fundacji Noga w Łapę i Ptasiego Patrolu znajdziecie na naszych stronach na Facebook. Poniżej naszej ostatnie wpisy na tej platformie społecznościowej.


wobroniegorki.pl ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Na nowej Czerwonej liście ptaków Polski znalazły się dwa gatunki, na które nadal wolno polować (głowienka i czernica)! Mamy nadzieję, że po opublikowaniu nowej Czerwonej listy ptaków Polski zostaną one objęte ochroną! Niech Żyją!Na nowej Czerwonej liście ptaków Polski znalazły się dwa gatunki, na które nadal wolno polować (głowienka i czernica)! Mamy nadzieję, że po opublikowaniu nowej Czerwonej listy ptaków Polski zostaną one objęte ochroną! O objęcie ochroną wszystkich ptaków w Polsce walczy koalicja Niech Żyją - polubcie jej FB i śledźcie stronę, bo jest tam wiele ważnych i ciekawych informacji. "Wyniki aktualnej edycji Czerwonej listy ptaków Polski nie napawają optymizmem. W ciągu ostatnich 200 lat w Polsce wymarło 16 gatunków ptaków, a liczba ta niemal podwoiła się od czasu wydania poprzedniej czerwonej listy. Kolejnych 47 gatunków zagrożonych jest wymarciem – o 30% więcej niż dwie dekady temu. Aż 12 spośród nich zakwalifikowano jako krytycznie zagrożone – ich przetrwanie w naszym kraju wisi na przysłowiowym włosku. Wśród gatunków, które po raz pierwszy wskazywane są jako zagrożone w naszym kraju, są m.in. płaskonos, mewa siwa, zausznik czy błotniak łąkowy, ale także tak dobrze znane ptaki jak głowienka, gawron oraz słowik szary." podaje OTOP, na którego stronie znajdziecie najnowszą Czerwoną listę do pobrania (w formacie pdf):
otop.org.pl/2020/12/czerwona-lista-ptakow-polski/

Grafika pochodzi ze strony OTOP.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Petycja: wobroniegorki.pl/
Siła perswazji... Ten wroni gnojek tak długo i głośno uprzykrzał się swojemu rodzicowi, aż dostał od niego kąsek. My, grupa mieszkańców W obronie Górki również musimy uparcie zabiegać, żeby urzędnicy zechcieli nas wysłuchać. Walczymy o to, żeby w najcenniejszym przyrodniczo kawałku tego terenu nie powstał plac zabaw z wieloma urządzeniami takimi jak wieża wspinaczkowa, kilkunastometrowa zjeżdżalnia, huśtawki, wielofunkcyjny tor przeszkód, podesty na sprężynach, tunele, las pajęczyn, labirynt i szczudła... Gdyby to wszystko miało stanąć w lasku, który ma naprawdę BARDZO niewielkie rozmiary, wszystkie bytujące tu teraz zwierzęta, w tym chronione gatunki ptaków i jeże, musiałyby uciekać, gdzie pieprz rośnie. Dlatego proszę podpiszcie i udostępniajcie naszą petycję, gdzie tylko możecie. KAŻDY OCALONY FRAGMENT DZIKIEJ PRZYRODY W MIEŚCIE JEST ISTOTNY DLA NAS WSZYSTKICH, NIEZALEŻNIE OD TEGO, W KTÓREJ DZIELNICY I MIEŚCIE MIESZKAMY. To nasze wspólne dobro.🙂
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Do naśladowania...magazyn.salamandra.org.pl/m45a13.html
Pod tym linkiem znajdziecie bardzo ciekawy artykuł, jak można skutecznie, mądrze i humanitarnie rozwiązać problem nadpopulacji miejskich gołębi i związanych z tym problemów. Takie rozwiązania już mają zastosowanie w różnych miastach na świecie i świetnie się sprawdzają! Proszę przeczytajcie cały artykuł (ze zrozumieniem), zanim będziecie hejtować 🙂
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

O rzeczach fajnych, wygodnych, przyjemnych, smacznych, ułatwiających życie, legalnych...
z których z jakichś powodów rezygnujemy.FAJERWERKI

Właśnie obejrzałam przez okno piękny, kolorowy pokaz fajerwerków wystrzelanych przez naszych sąsiadów. Kot się nie przejmuje, jeden pies boi się mniej, drugi bardziej. Szczęśliwie nasze zwierzaki boją się umiarkowanie, ale znam takie, które boją się bardzo. Podobnie jest z dzikimi zwierzętami. Wiele z nich dziś zginie. Wiele prawie zginie. Pyły strontu i baru będą jeszcze długo unosić się w powietrzu, aż opadną na glebę na naszych polach i w ogródkach. Smacznego.

Ale patrzę na te fajerwerki i myślę sobie - to jest fajne. To jest ładne, ogólnie kolorowe światła są ładne. Lubię ogień, żywy, ciepły, bliski, a to jest właśnie ogień tańczący w powietrzu. Wyobrażam sobie, że wystrzelenie takich fajerwerków musi dawać niesamowitą frajdę. Kiedyś była to tajemnica dostępna nielicznym, dziś strzelać może każdy, a fakt, że jest to trochę niebezpieczne, że w reakcjach chemicznych kryje się wielka siła, jeszcze dodaje temu atrakcyjności. Mam taką część, która tęsknym okiem patrzy na te wybuchy. Mam taką część, która by sobie postrzelała, oj tak. Ale nie strzelam. I gdyby tego nie było wcale, trochę by mi może tego brakowało, ale tylko trochę. Przeżyłabym to.

Właściwie dlaczego mam sobie odmawiać czegoś, co jest fajne? Czytam komentarze pod prośbami, by nie strzelać, i dominuje w nich taka narracja: moje pieniądze, moje petardy, nikomu nic do tego. Lubię strzelać, więc będę strzelać i koniec.

A przecież takich rzeczy jest więcej. Rzeczy, które są fajne, a jednak wybieram, decyduję się ich nie robić. Na przykład mięso jest smaczne, a jednak go nie jem. Awokado jest smaczne i zdrowe, a jednak go programowo nie kupuję. Gorąca kąpiel w wannie pełnej piany jest niesamowicie przyjemna, a jednak urządzam są sobie bardzo rzadko. Latanie samolotem jest wygodne i szybkie, ale zasadniczo nie latam. Trucie komarów w ogrodzie sprawia, że nie ma komarów i można posiedzieć w spokoju, a jednak nie truję. I tak dalej. Mnóstwo jest rzeczy fajnych, wygodnych, dostępnych, łatwych, legalnych, których jednak nie robię, nie kupuję, nie wybieram. U każdego ta lista może wyglądać inaczej, ale chodzi tu o rzeczy, które mają wpływ na innych. Na ludzi obecnie, na ludzi w przyszłości, na inne istoty, na ekosystem, na całą planetę. Im więcej wiem, tym bardziej świadomie mogę wybierać. Czasem łatwiej żyć nie wiedząc...

I nie chodzi tu o to, żeby rezygnować ze swoich potrzeb. Potrzeby są ważne, moje potrzeby są ważne i jeśli nie zadbam o swoje potrzeby, nie będę w stanie wspierać innych. I to nie tylko te podstawowe, jak jedzenie, woda, schronienie, ale też wolność, komfort, łatwość, świętowanie, wpływ, sprawczość, piękno, zabawa. Ale potrzeby mają to do siebie, że zawsze istnieje wiele dróg do ich zaspokojenia. Wiele strategii, wiele sposobów. I mogę szukać takich, które nie kolidują z potrzebami innych. Takich, które w miarę możliwości nikomu nie szkodzą, nikogo nie zabijają, nie straszą, nie trują, nic nikomu nie zabierają. Zwykle da się je znaleźć, choć często trzeba wyjść poza granice swoich przyzwyczajeń.

Oczywiście, że możesz strzelać.
Ale nie musisz.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Tak blisko nas... ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Niedzielne spiskowanie Ptasiego Patrolu... ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Dość "zabawy" w zabijanie zwierząt, stop fajerwerkom i petardom!UDOSTĘPNIJ! Niech wreszcie dotrze do wielbicieli fajerwerków, jakie są konsekwencje ich "zabawy"!!! Masakra ptaków, które rozbijają się o budynki i inne przeszkody oraz przerażenie innych zwierząt, psy, które biegnąc na oślep giną pod kołami aut. W Rzymie "Zginęły głównie szpaki, które ze strachu rozbijały się o przewody wysokiego napięcia. Ptaki, które przeżyły, były na tyle oszołomione, że nie mogły wznowić lotu. " Do tego fajerwerki zanieczyszczają toksycznymi substancjami powietrze, którym oddychamy. Naprawdę czas powiedzieć DOŚĆ zwyczaju, który zabija i krzywdzi zwierzęta i szkodzi zdrowiu nas wszystkich!
Tu filmik z ulic usłanych ciałami martwych szpaków 🙁 www.youtube.com/watch?v=2LCoN_0j7uA

Zdjęcia i informacje o ofiarach fajerwerków w Rzymie za dobrapogoda24.pl.
Film: Diego Fenicchia.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

ZDJĘCIA DRASTYCZNE
Policzmy z Fundacja Szklane Pułapki ofiary noworocznego huku. Pokażmy ludziom, że to nie jest histeria jakichś nawiedzonych ekologów.

Idźcie z notatnikiem na dwa spacery. I oby ptasich ofiar było ich jak najmniej.
www.facebook.com/szklanepulapki/posts/1157618787989349

www.facebook.com/dzikiebielany/posts/2879013449041427
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u