Strona główna

Uwaga! Strona nie jest obecnie aktualizowana. Wszystkie bieżące informacje o działalności Fundacji Noga w Łapę i Ptasiego Patrolu znajdziecie na naszych stronach na Facebook. Poniżej naszej ostatnie wpisy na tej platformie społecznościowej.


Po ogłoszeniu wczorajszego wyroku w sprawie znęcania się nad karpiami jest duże poruszenie. W ogromnej większości odzywają się osoby, których ten wyrok cieszy. Są też jednak głosy prześmiewcze, a nawet takie, które określiłabym jako wściekłe. Nie posądzam ich autorów o całkowicie złą wolę czy głupotę, ale myślę, że po prostu nie zrozumieli sensu naszej interwencji sprzed 10 lat i także potem wielu innych, aż do chwili obecnej, sensu tej walki i sensu wygranej, jaką jest wyrok skazujący dla sprzedawców i kierownika sklepu. A sprawa jest dość prosta i zdawałoby się oczywista. Złe traktowanie słabszych od nas stworzeń, zdanych na naszą łaskę i niełaskę, jest NIKCZEMNE, NIEGODNE, NIEMORALNE. Tak nie mogą postępować przedstawiciele gatunku, który sam siebie określą jako "koronę stworzenia", "panem świata", "najdoskonalszą ziemską istotą" itd...
Jeśli jesteśmy tacy wspaniali, postępujmy WSPANIAŁOMYŚLNIE! Czyli tak, by NIE KRZYWDZIĆ słabszych od nas. Przynajmniej tyle. Tak też nakazuje postawa chrześcijańska, MIŁOSIERDZIE. Tym bardziej, że ten okrutny proceder męczenia żywych karpi dzieje się przed świętami Bożego Narodzenia, świętami, przy okazji których tyle się mówi o miłości, empatii...
Sprawa wrażliwości, różnej dla każdego człowieka, to jedno, ale są też PRZEPISY PRAWA. Polskiego prawa, które na kartach ustawy o ochronie zwierząt chroni obok psów, kotów, krów, świń, ptaków itd. także ryby, które podobnie jak tamte należą do kręgowców. Zachęcam wszystkich do zajrzenia do tej ustawy i zadania sobie trudu jej przeczytania. Preambuła ustawy głosi:
"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę". W jednym z punktów jest mowa o tym, że zwierzę musi być przetrzymywane i transportowane w sposób zgodny z jego naturalnymi potrzebami, w sposób, który nie powoduje jego zbędnego cierpienia, bólu. Jest oczywiste dla każdego przedszkolaka, że karp jest zwierzęciem wodnym, jego aparat oddychania jest dostosowany do środowiska wodnego i poza nim karp się DUSI. Czyli trzymanie go w ażurowych skrzynkach, jak ziemniaki czy jabłka, a potem pakowanie ich do foliowych reklamówek, jak ziemniaki czy jabłka, jest TORTUROWANIEM tych zwierząt. Każdy przeciętnie wrażliwy człowiek to rozumie, widać to nawet wyraźnie po zachowaniu karpi wyjętych z wody. Tak, one się męczą, cierpią. Tyle, że nie słyszymy ich krzyku. Gdyby na ich miejscu były inne zwierzęta, takie wydające dźwięki przez nas słyszalne, wszyscy pouciekaliby ze sklepu. Ryby wyglądają inaczej niż psy czy koty, żyją w obcym dla nas środowisku, przeciętny człowiek niewiele o nich wie, ale czy to znaczy, że mamy je tak źle traktować? Wszystkie najnowsze znaczące publikacje naukowe na temat zdolności do odczuwania bólu i cierpienia u karpi potwierdzają tę zdolność. Tak właśnie wypowiedzieli się dwaj profesorowie, naukowcy, którzy wystąpili przed sądem jako biegli w naszej sprawie: prof. Andrzej Elżanowski i prof. Wojciech Pisula.
Podsumowując: NAWET JEŚLI KTOŚ MA W NOSIE MIŁOSIERDZIE I ETYKĘ, MUSI SIĘ LICZYĆ Z PRAWEM.
A ludziom bliskim mojemu sercu, ludziom wrażliwym i dobrym, ten wyrok daje nadzieję na zmianę w społecznej świadomości. I siłę do walki o tę zmianę 🙂
Załączone zdjęcie pochodzi z gali rozdania nagród w konkursie na najlepszą inicjatywę pozarządową w Warszawie parę lat temu. Nasza Fundacja Noga w Łapę dostała wtedy dwie nagrody: mieszkańców Warszawy i nagrodę z dziedziny ochrony środowiska.
***
Pomóż nam działać jeszcze lepiej bit.ly/39Sz0vb
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

HISTORYCZNY MOMENT! PO 10 LATACH WALKI W SĄDACH WSZYSTKICH INSTANCJI WYGRYWAMY PROCES O ZNĘCANIE SIĘ NAD KARPIAMI!
UZNANIE PRAWA RYB DO HUMANITARNEGO TRAKTOWANIA TO SZANSA NA LEPSZY LOS DLA WSZYSTKICH ZWIERZĄT!

Fundacja NOGA W ŁAPĘ jest "matką" Ptasiego Patrolu
Chcesz wspomóc działania w obronie zwierząt przed znieczulicą, dołóż się bit.ly/39Sz0vb

www.facebook.com/wimieniuzwierzat/photos/basw.Abr_fc66OMHOiLWY07Lf6MLldYmqP-ucHViF2ISTpqT5b_mrJvl...Historyczna chwila!
Właśnie zapadł wyrok skazujący przez SR Warszawa-Mokotów za znęcanie się nad karpiami, w sprawie o którą wraz z Fundacja Noga w Łapę walczyłyśmy niemal 10 lat!

Sąd skazał 3 oskarżonych, którzy jako sprzedawcy przetrzymywali karpie bez wody i pakowali do worków foliowych bez wody. Polska grudniowa codzienność...a jednak od dziś takie osoby nie są już bezkarne! To przełom!

Oskarżony będący kierownikiem działu rybnego skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Pozostali dwaj, sprzedający na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. To kara adekwatna kara, zwłaszcza że w dacie czynu obowiązywały łagodniejsze przepisy niż dziś. Ale nie o karę tu chodzi, ale sam fakt skazania! Tp jest najważniejsze!

Ponadto każdy z nich ma zapłacić nawiązkę.

Sąd w ustnym uzasadnieniu wskazał "z całą stanowczością, że oskarżeni dopuścili się przestępstw"! Podkreślił, że jako osoby sprzedające ryby musieli zdawać sobie sprawę, że ich zachowanie powoduje cierpienie ryb. Uznał, że nie ma żadnych wątpliwości, że w takim stanie faktycznym, gdzie ryby trzymane są bez wody, pakowane do worków foliowych bez wody, rzucane do pojemników, dochodzi do cierpienia tych zwierząt.

Sąd dodał również, że ta sprawa jest przełomem. Zaś wyrok ma charakter wychowawczy i powinien oddziaływać nie tylko na oskarżonych, ale w ogóle na społeczeństwo, w tym duże koncerny, które wciąż dopuszczają do cierpienia karpi. Idzue zmiana! Idzie nowe! Tyle lat pracy, warto było, by usłyszeć dziś ten wyrok! Dziękujemy za obecność na sali Katarzyna Maria Piekarska

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Jesteśmy wzruszone, płaczemy. Po wyjściu z sali nie mogłam mówić przez chwilę. Udało się! Dzieje się historia!
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Jutro w samo południe w Sądzie Rejonowym na Ogrodowej 51a w Warszawie wydany zostanie wyrok w naszej sprawie karpiowej. Tej słynnej sprawie, która toczyła się prawie 10 lat! Po niekorzystnych dla nas wyrokach w dwóch sądach niższych instancji sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który 13 grudnia 2016 r. ku naszej niezmiernej radości i, prawdę mówiąc, zaskoczeniu, unieważnił oba poprzednie wyroki. W 2017 r. nasze karpie ponownie trafiły na wokandę i teraz szczęśliwie dobrnęliśmy do końca, tuż przed czasem przedawnienia sprawy. Razem z mec. Karoliną Kuszlewicz denerwujemy się w oczekiwaniu na jutrzejsze rozstrzygnięcie. Obie też mamy nadzieję na wyrok, który przyzna, że trzymanie żywych ryb bez wody jest po prostu znęcaniem się nad nimi. Niby oczywiste, ale wciąć tak wielu ludzi nie chce uznać tej oczywistej prawdy. Chcemy, żeby sąd uznał winę sprzedawców. Nie chcemy "surowej kary", w ogóle nie chcemy żadnej kary. Chcemy, by organ sprawiedliwości przyznał karpiom prawo do humanitarnego traktowania. Bez bólu i cierpienia. Taki mały krok mógłby być początkiem wielkich zmian dla tych, co "głosu nie mają".
My jesteśmy ich głosem i bardzo pragniemy, żeby ten głos został wreszcie usłyszany.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

O ptakach zimujących. Dlaczego zimują i czego (nie) potrzebują🧑‍🏫 3️⃣. odcinek nowego cyklu edukacyjnego #GDOŚ: #PtakiZimującewPolsce
W kolejnych dniach będziecie poznawać kolejne gatunki ptaków, które z różnych przyczyn zostają na zimę w Polsce.

Dziś zaczynamy od informacji pogodowych 🌨❄️
Scrollujcie, bo niżej - ku przestrodze - podamy antyprzepis na słoninkę dla sikorek 🚫🚫
📣PTAKI NIE SOLĄ 📣PTAKI NIE SOLĄ 📣PTAKI NIE SOLĄ

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB w rozpoczynającym się tygodniu Polska znajdzie się pomiędzy wyżem znad Rosji a ośrodkami niskiego ciśnienia znad Europy Zachodniej. Początek tygodnia będzie mroźny i pochmurny, gdzieniegdzie wystąpią słabe opady deszczu ze śniegiem lub śniegu.

🐦🐦
W okresach szczególnie srogiej zimy, z dużą ilością śniegu, sikorki można dokarmiać specjalnie przeznaczonymi do tego mieszankami ziaren (dostępne na rynku).

Sikorki (a także np. dzięcioły) chętnie dziobią także słoninę.
Słonina nie może być solona❗️

☝️Kupując słoninę w sklepie należy upewnić się czy nie jest solona.

Równie ważne jest, żeby pokarm którym karmimy ptaki nie zamókł, nie popsuł się, ani nie zamarzł.

Pamiętajcie! Nieodpowiedzialne dokarmianie może spowodować więcej szkód niż korzyści!
Primum non nocere❗️
Ministerstwo Klimatu i Środowiska Ministerstwo Edukacji Narodowej Informator Dzielnicy Białołęka Ptaki Polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB Fundacja Szklane Pułapki
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Kopciuszki lubią pustostany. Mogą to być stare opuszczone budynki, które czekają na remont lub wyburzenie, ale mogą to też być budynki w budowie. Przekonałyśmy się o tym na jednym z letnich patroli, kiedy zadzwonił do nas z informacją jeden z robotników pracujących przy przebudowie dawnego magazynu. Kopciuszki musiały się wprowadzić do budynku w czasie weekendowej przerwy, kiedy na budowie nie było ludzi, ruchu i hałasu. Uwiły gniazdko w niszy z kablami w jednym z otwartych pomieszczeń. Jakoś udało im się wysiedzieć jajka i pojawiły się pisklęta. Na szczęście pomieszczenie pozostawało otwarte i dzielni rodzice mino okropnego hałasu i kręcących się budowlańców niestrudzenie karmili młode. Kiedy tam byłyśmy, widziałyśmy jak ptaki z owadami w dziobach wyczekują na moment, kiedy w pobliżu nie ma akurat ludzi i wlatują do wnętrza z gniazdem. Szybko zrobiłyśmy dokumentację i poszłyśmy na rozmowę z kierownikami budowy. Nie była łatwa, bo gwałtownie zbliżał się czas odbioru budynku, a tu my prawimy o zakazie niepokojenia ptaków. Obiecano jednak wstrzymanie się z pracami w pomieszczeniu z gniazdem do czasu wyjścia młodych i uzyskanie decyzji RDOŚ na usunięcie gniazda po zakończeniu lęgu. Na wszelki wypadek wysłałyśmy jeszcze, gdzie trzeba, pisma. Potem niestety karuzela kolejnych interwencji sprawiła, że dopiero w sierpniu zadzwoniłam do kierownika budowy z pytaniem o ptaki. Podobno kopciuszki dokończyły lęg i młode wyfrunęły z gniazda. Oby to była prawda! (ech, życie nauczyło mnie okropnego braku zaufania do ludzi). ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Żegnamy Janusza Szymczyka.Odszedł Janusz Szymczyk. Przyjaciel ptaków, przewodnik ptasich wycieczek w ramach Warszawskiego Koła Sekcji Ornitologicznej PTZool, ciepły, łagodny człowiek. To bardzo smutne pożegnanie. Będzie nam brakować Janusza.

Nabożeństwo żałobne odbędzie się w poniedziałek 30 listopada o 11.30 w kościele św. Feliksa z Kantalicjo, a po nim odprowadzenie do grobu na Cmentarzu w Marysinie Wawerskim.

Przyjaciele Janusza zaproponowali, aby zamiast nietrwałych wieńców i zniczy, w tych trudnych czasach, kiedy nie wszyscy będą mogli przyjść, uczcić Jego pamięć datkami na konto naszej Fundacji. Na pewno ta idea byłaby mu bliska...
Link do zbiórki:
zrzutka.pl/z/dlaJanusza

Dziękujemy Agnieszce Stańczak za myśl o naszych podopiecznych skrzydlatych (Ptasi Patrol - ptaki i nietoperze w budynkach), czworonogich i płetwiastych, a wszystkim ofiarodawcom za wpłaty. Na pewno wydamy te pieniądze tak, jak życzyłby sobie Janusz.

Jesteśmy wdzięczne Rodzinie Janusza za aprobatę tej idei. Proszę przyjąć najszczersze wyrazy współczucia.
/z/dlaJanusza

Dbajcie o siebie i o Przyrodę
Fot. A. Stańczak
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Na piątełek mamy dla Was ptaki zmotoryzowane. Dobrze wychowane, nie tłoczą się, zachowują dystans społeczny, nie pchają się pierwsze do drzwi.
Królowie życia po prostu.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

We wtorek o godz. 18:00 odbędzie się kluczowe głosowanie Parlamentu Europejskiego nad przyjęciem regulacji ograniczających emisję ołowianej amunicji do środowiska naturalnego. Trzymajmy kciuki, żeby europosłowie stanęli na wysokości zadania.Ołów jest jedną z najbardziej toksycznych substancji na Ziemi. Szkodliwość śrutu ołowianego dla środowiska, w tym dla ptaków, została dobrze rozpoznana i od lat jest przedmiotem debaty politycznej na poziomie europejskim, a nawet globalnym. W Europie każdego roku myśliwi i strzelcy sportowi wystrzeliwują do środowiska ponad 20 000 ton ołowiu. Znaczna część tego toksycznego metalu ciężkiego koncentruje się we wrażliwych siedliskach ptaków wodnych, w miejscach ich rozmnażania i żerowania. Każdego roku zatruciu ołowiem ulegają 4 miliony ptaków, aż milion z nich umiera.
Jutro o godz. 20 w Parlamencie Europejskim będzie ważne głosowanie. Europosłowie zdecydują, czy poprą sprzeciwy mniejszości wobec
projektu Komisji Europejską ograniczenia w używaniu amunicji ołowianej na obszarach mokradłowych.
Koalicja Niech Żyją! zaapelowała do europarlamentarzystów o poparcie ograniczeń oraz o głosowanie za odrzuceniem sprzeciwów mniejszości wobec proponowanego rozwiązania.
Celem regulacji jest ochrona bioróżnorodności i zdrowia ludzkiego poprzez ograniczenie użycia amunicji z ołowiu na obszarach mokradłowych UE. Regulacja umożliwi zharmonizowanie przepisów krajowych, które są już obecnie stosowane w różnych formach w 23 państwach członkowskich UE, oraz wprowadzenie koniecznych ograniczeń w pozostałych państwach Unii, w
tym w Polsce, gdzie dotąd one nie obowiązywały.
W czasie głosowania na posiedzeniu Komitetu REACH 3 września 2020 r. delegacja polskiego rządu z Ministerstwa Rozwoju poparła rozwiązania zaproponowane przez Komisję Europejską, o co wcześniej zabiegaliśmy.
Zachęcamy do pisania e-maili do europosłów w tej sprawie!
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u

Dziś urodziny Renaty, serca i mózgu Ptasiego Patrolu! Najlepszym prezentem jest wsparcie zbiórki środków na jej bezkompromisową, 100% społeczną pracę, której poświęca cały czas, również ten, który my poświęcamy na sen czy rozrywki. Doceni każdy grosz od Was! Podziekujmy jej! bit.ly/39Sz0vb 💑 ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook'u