Aktualności

                                      *
                                      *

Bielański Dzień Ptaków bez Ptasiego Patrolu Fundacji Noga łapę nie może się odbyć. Wydarzenie w Parku Olszyna jak zwykle obfitowało w spotkania z przyjaciółkami i przyjaciółmi ptaków, których grono z każdym rokiem się poszerza. Urząd Dzielnicy Bielany i wykonawcy już po raz dziewiąty zaprezentowali najwyższy poziom organizacyjny.
Na zdjęciu od lewej: Agnieszka Gołębiowska – wolontariuszka Ptasiego Patrolu, Joanna Radziejewska – bielańska radna, prof. Maciej Luniak – słynny ornitolog podpisywał swoją autobiografię „Przed odlotem”; Urszula, Marta Dzyr i Renata Markowska – nasza założycielka i szefowa, twórczyni i prezeska Fundacji Noga w łapę. Dziękujemy za spotkanie!

18 kwietnia 2023 r. o godz. 9.00 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza (Wydz. III Karny) przy ul. Kocjana 3 (s. 1131, I piętro) odbędzie się trzecia rozprawa przeciwko kierownikowi technicznemu spółdzielni WSM os. Piaski, obwinionemu o zniszczenie siedlisk poprzez założenie kratek na otwory wentylacyjne, przez które ptaki wchodziły do swoich domów. Chętne i chętnych zapraszamy do udziału w posiedzeniu sądu. Szczegóły

Pinezka

Dojazd

***

Mec. Karolina Kuszlewicz poleca 1,5% dla Fundacji Noga w łapę

Razem z mec. Kuszlewicz stoczyłyśmy 10-letnią batalię sądową, która w 2016 roku doprowadziła do bezprecedensowego orzeczenia Sądu Najwyższego, zaś w 2020 roku do skazania winnych przemocy wobec karpi podczas przedświątecznej sprzedaży w jednym z warszawskich supermarketów. Mec. Kuszlewicz jest też przy nas od początku naszej interwencyjnej i edukacyjnej pracy dla ochrony ptaków i nietoperzy, które na swoje miejsce do życia wybierają zabudowania i infrastrukturę miast.

1,5% jest najpoważniejszym zastrzykiem finansowym w działalności Fundacji. Nasz niewielki, kilkuosobowy zespół, pracuje całkowicie wolontariacko. Teraz potrzebujemy Waszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek. Zbieramy środki na wynagrodzenie dla prawniczek i prawników, którzy pomagąją nam w sądowych bataliach o sprawiedliwość i równe traktowanie zwierząt jako mieszkańców miast – zwłaszcza ptaków i nietoperzy mieszkających w budynkach.  Przez cały rok podczas prac remontowych zwierzęta giną albo bezpowrotnie tracą siedliska, bo inwestorzy nie wzięli ich pod uwagę przy planowaniu prac, nie mają rzetelnej ekspertyzy przyrodniczej ani wymaganych prawem zezwoleń Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska albo nie przestrzegają ich warunków. Chcemy też zwrócić uwagę na ogromny problem nieuczciwych ekspertyz, które narażają życie zwierząt i prowadzą do łamania prawa.
Potrzebujemy też rozwijać się technologicznie. Sprzęt fotograficzny starzeje się, bo mocno go eksploatujemy, gromadząc dokumentację siedlisk i przemocy wobec zwierząt na placach budowy. Zdjęcia są podstawą każdej naszej interwencji. Zbieramy też środki na kamerę termowizyjną, żeby skuteczniej wykrywać i chronić nietoperze. To wydatek rzędu nawet kilkunastu tysięcy.
Fundacja Noga w Łapę ma też na utrzymaniu bezdomne zwierzęta – psy i koty odebrane interwencyjnie, porzucone na ulicach. Opłacamy sterylizację, leczenie i hotele, w których mają czułą i fachową opiekę.
Nie mając własnych samochodów środki przeznaczamy też na taksówki lub zwrot kosztów paliwa dla pomocnych osób, którzy nas podwożą w miejsce interwencji, kiedy odbywa się ona poza Warszawą. Mec. Karolinie Kuszlewicz dziękujemy za bezinteresowną rekomendację. To najlepszy dowód uznania dla naszej pracy dla zwierząt!
Wasz 1,5% zaprocentuje na pewno! Bądźcie z nami!

 

Zebrałyśmy już prawie na 2 dawki chemii na leczenie chłoniaka Ramenki. Znów pokaza*ście swoje otwarte serca! Dziękujemy! Jedna dawka kosztuje ok. 650 zł. Ramen czeka 10 takich dawek plus leczenie "okołoterapeutyczne". Wcześniejsze leczenie już kosztowalo Fundację nawet 10 tysięcy zł💰 (faktury w komentarzu) Niewiele wiemy o historii Ramen – latem ktoś ją wyniósł w transporterze i zostawił obok Dworca Centralnego. Łaskawie otworzył drzwiczki... Od tej pory świat Ramen ograniczała pętla autobusowa, ogrodzenie Złotych Tarasów i niebezpieczne ulice Centrum. W tym wszystkim brak miejsc gdzie mogłaby się ukryć - zaledwie skrawek porośniętego dzikimi różami „trawnika” i podkop pod metalową reklamą.Dla ludzi była niewidzialna... Nie wiemy jak sobie radziła, ale raczej kiepsko 🙁 Pod koniec jesieni wreszcie ktoś ją dostrzegł - Pani Joanna zaczęła zostawiać jej jedzenie, a jak przyszły pierwsze zimne noce, zrobiła prowizoryczny domek.Niestety, domek bardzo szybko zaczął komuś przeszkadzać, w poranek z przymrozkiem zastała ją skuloną na ziemi pod różami. Wieczorem dostała przyzwoity styropianowy domek, ale w pakiecie również niepewność, jak szybko znowu ktoś go wyrzuci, bo nie pasuje do blichtru środka miasta.Zimą zabrałyśmy ją do domu naszej wolontariuszki.Ramen okazała się być 100% miziakiem i domowym kotem. Upomina się o głaskanie, jak każdy przyzwoity kot włazi na kolana i mruczy jak traktor 😉Miałyśmy szukać jej domu na stałe, ale "wyłaziły' jej kolejne choroby, i teraz nie ma o tym mowy. A przy tym Mała skradła nasze serca 💜 zrzutka.pl/dvj5fe ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u
Walczymy o prawo ptaków i nietoperzy do życia w naszych budynkach.Od 2016 roku interweniujemy na placach budowy, szkolimy zarządcow, urzędy i studentów.Jeśli w Warszawie widzisz budki dla ptaków na budynkach, z dużym prawdopodobieństwem wiszą dzięki Ptasi Patrol Fundacji Noga w Łapę Idziemy do sądu przeciwko sprawcom przemocy wobec ptaków.Zbieramy z podwórek porzucone psy i koty. Leczymy je, szczepimy, kastrujemy, karmimy, znajdujemy im domy albo opłacamy bezpieczne hoteliki. Niektóre z przygarniętych przez nas zwierząt są poważnie chore i muszą zostać u nas na stałe. Dołącz do nas, przekaż nam 1,5%. Fundacja Noga w Łapę KRS 0000350788Zbieramy też na sprzęt optyczny do wykrywania i dokumentowania ptaków i nietoperzy w budynkach, na pomoc prawną dla zwierząt. Dziękujemy! ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

1 tydzień temu

Fundacja Noga w Łapę
U naszej Ramenki zdiagnozowano bardzo złośliwego chłoniaka wielkokomórkowego. Przewlekly stan zapalny poskutkował też niewydolnością nerek.Przed nią i przed nami trudny czas walki o jej zdrowie i życie, i wszystko wskazuje na to, że Rami będzie już naszą stałą rezydentką. Po tym co przeszła - porzucenie pod dworcem, kilka miesięcy walki o przetrwanie i choroby - i przed tym, co ją czeka, zmiana domu nawet na najlepszy może się okazać dla Niej wręcz zabójcza.A u naszej wolontariuszki ma już wszystko, co kotu jest potrzebne do szczęścia. Wolontariuszka też nie narzeka 🙂 Paradoksalnie diagnoza przyszła wtedy, kiedy po wielu tygodniach nerwowego leczenia udało się nam wyciszyć jej okropne problemy gastryczne. Małej wrócił apetyt, zaczęła się bawić i dokazywać. Naprawdę nie wygląda na swoją chorobę... Koszty dotychczasowego leczenia przekroczyły 10 000 zł, a terapia przeciwnowotworowa przynajmniej je podwoi.Dlatego nieśmiało podrzucamy Wam naszą Ramenkową zrzutkęJuż nas trochę podreperowała (widoczna suma już jest wydana) i ślemy Wam za nią naszą niewysłowioną wdzięczność.Choroba na szczęście jest w początkowym stadium, a Ramenka jest młoda, więc szanse na remisję są całkiem spore. Chcemy je wykorzystać! ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

3 tygodni temu

Fundacja Noga w Łapę
Dziękujemy W obronie Górki na Skraju za zbiórkę na rzecz naszej Fundacji oraz cały wysiłek włożony w edycję i dystrybucję kalendarza z ptakami Górki!🌷 Dzięki Wam udało się zebrać aż 2800 zł ze sprzedaży kalendarza-cegiełki, dedykowanego nam przez kolektyw W obronie Górki na Skraju. Pieniądze są już na naszym koncie i pracują dla zwierząt! Dziękujemy Mateuszowi, Magdzie i Ani za pamięć o naszej małej Fundacji i całą pracę przy edycji i dystrybucji kalendarza.A przede wszystkim dziękujemy każdej osobie, która wpłaciła na zbiórkę!"W obronie górki" to grupa warszawskich społeczniczek i społeczników od kilku lat intensywnie - i jak dotąd z sukcesem - stających w obronie kawałka dzikiej zieleni na ursynowskim osiedlu przed budową tzw. nowoczesnego parku. Organizując liczne i wszechstronne spacery przyrodnicze i podejmując (z udziałem najbardziej rozpoznawanych przyrodniczek i przyrodników) wiele inicjatyw na rzecz sprawy, udowadnia, że mieszkanki i mieszkańcy są w stanie zrobić wiele, by zawalczyć o ważne dla nich wartości.Dziękujemy za Waszą niezłomność!Jak jeszcze możecie nas wesprzeć?🪻 przekazując nam 1,5% KRS 0000350788 Fundacja Noga w Łapę🪻 obejmując nas patronatem - link w komentarzu🪻 wpłacając darowiznę na cele statutowe 87 2490 0005 0000 4500 5605 8992 ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

1 miesiąc temu

Fundacja Noga w Łapę
KRS 0000350788 Fundacja Noga w Łapę Chronimy dzikość, której nie widzisz. 16 lat, tysiące uratowanych ptaków i nietoperzy. Tysiące budek i schronów w zamian za zniszczone podczas remontów siedliska zwierząt. By prawo nie bylo tylko na papierze.Twoje 1,5% zamienimy na życie zwierząt. Kupujemy sprzęt do ich wykrywania, opłacamy prawniczki prowadzące nasze sprawy sądowe, finansujemy budki lęgowe, przygotowujemy materiały edukacyjne. Szkolimy za darmo urzędników i administratorów. Prowadzimy zajęcia na uczelniach. Dziękujemy wam, że możemy to robić razem.KRS 0000350788 Fundacja Noga w Łapę ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

1 miesiąc temu

Fundacja Noga w Łapę
To jest Pola. Młoda, piękna suczka w typie owczarka niemieckiego. Znaleziona błąkająca się "w szczerym polu" w okolicach Ciechanowa. Z zimna i głodu początkowo trochę chorowała, ale teraz jest całkowicie zdrowa, zaszczepiona, gotowa do adopcji. Fajny, przyjazny pies, któremu do szczęścia brakuje tylko...domu.Kontakt w sprawie adopcji: 888 066 402, 668 769 667. ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

1 miesiąc temu

Fundacja Noga w Łapę
Bardzo Was potrzebujemy. Właśnie odebrałyśmy dwa psy uratowane z likwidowanego schroniska pod Dniprem w Ukrainie, gdzie lada moment może dotrzeć wojenny front. I powiemy to wprost: mamy bardzo mało pieniędzy. Zaglądamy na konto Fundacji i widzimy dno, ale nie mogłyśmy nie zareagować na apele o pomoc. Jeżeli te zwierzęta mają w Polsce szanse na dobre życie, to chcemy im je dać.🩺 Psy teraz potrzebują opieki weterynaryjnej i socjalizacji. Za kilka dni chcemy je przewieźć do bezpiecznego hoteliku, a kiedy będą gotowe, znajdziemy im domy.🐕 Macie pomysły na imiona dla psa i suki?🪖 Pod Dniprem przebywa obecnie około 1300 zwierząt i trwa desperacka walka o ich życie. Stare lub kalekie psy i koty najpewniej zostaną uśpione, bo na wolności nie mają szans. Te zdrowsze i sprawniejsze zostaną wypuszczone i przy odrobinie szczęścia może nie zostaną rozstrzelane.... # Najszybszą formą pomocy jest darowizna na rachunek 87 2490 0005 0000 4500 5605 8992 Szczegóły nogawlape.org/## Jak co roku liczymy też na 1,5% od Was KRS 0000350788### Ciepło witamy także Patronki i Patronów patronite.pl/nogawlape (widoczne tam środki są już wydane)Szykujemy też dla Was licytację, w której do wygrania będą figurki rzeźbione przez naszą koleżankę, Magdę Dukaczewską, która tymczasowo przyjęła psy w swojej praskiej pracowni. Bądźcie przy nas, odezwiemy się! ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

1 miesiąc temu

Fundacja Noga w Łapę
Super jest Wasz odzew na wrzutki o naszej Ramence, którą wyciągnęłysmy z opresji życia pod Dworcem Centralnym, gdzie została latem wyrzucona, zapewne przed wyjazdem na urlop...Rami jest cudowną, "samoprzylepną" kotką, z ogromnym głodem kontaktu z człowiekiem, który teraz zaspakajamy 😊 Trudno sobie wyobrazić, co przeszła przez te kilka miesięcy koczowania o głodzie i w chłodzie, samotna w obcym świecie, pełnym nowych bodźców. Przetrwała tylko dzieki Asi i Marcie, które we wrześniu zauważyły Ramen i odtąd dbały o jej pełną miskę, a przed zimą dopilnowały, by trafiła pod ciepły dach.Od 3 miesięcy praktycznie nie opuszczamy przychodni weterynaryjnych, bo przez życie na wygnaniu Ramenka bardzo podupadła na zdrowiu: ma przewlekły stan zapalny w układzie pokarmowym i zwiazane z nim dolegliwości, początki niewydolności nerek, teraz jeszcze podejrzenie chłoniaka...Dziękujemy znajomym oraz "danym ukrytym". Zebrana kwota podrosła i widzimy szansę na wyjście z tej zapaści, choć wyniki nowych badań nie nastrajają zbyt pozytywnie. Koszty leczenia przekroczyły już 8000 zl (faktury pod linkiem w komentarzu), a to tylko jedna kocia osoba z gromadki naszych podopiecznych.Dziękujemy, że nas nie opuszczacie. ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

2 miesięcy temu

Fundacja Noga w Łapę
To jest Pola. Młoda, śliczna suczka owczarka niemieckiego, od kilku tygodni podopieczna Fundacji. Została znaleziona przez naszego wolontariusza z Ciechanowa na okolicznych polach zmarznięta, osłabiona i chora. Dziś jest już zdrowa i zaszczepiona. Czekamy, aż skończy jej się cieczka, żeby ją wysterylizować. Pola na początku trochę lękliwa, teraz jest psem pełnym energii i radości, przyjaźnie nastawionym do świata. SZUKAMY DLA POLI DOBREGO DOMU. Aktualnie przebywa "na przechowaniu" w domu tymczasowym w Ciechanowie, jednak musimy ją stamtąd pilnie zabrać. Prosimy o podarowanie Poli gościny, żebyśmy miały czas na znalezienie dla niej docelowych opiekunów. ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

2 miesięcy temu

Fundacja Noga w Łapę
Zdjęcie pochodzi z tekstu w Gazecie Wyborczej, jego autorem jest Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl. Przedstawia ścięte drzewa w północno-wschodniej części Ogrodu Saskiego. Mało ostatnio wychodzę z domu, a jak już wychodzę, to głównie kursuję między weterynarzami, bo aktualnie opiekujemy się kilkoma chorymi zwierzętami. I tu nagle taka okropna wiadomość! Nie rozumiem, ciągle nie rozumiem, co siedzi w głowach ludzi, zwłaszcza tych, którzy mają władzę. Jak decydenci Warszawy mogli dopuścić do tego aktu wandalizmu? Jak można było dopuścić do tego, żeby zabić 70 (a może więcej) pięknych, starych drzew dla zbudowania (od nowa, to przecież nie jest żadna odbudowa, renowacja itd.) jakiegoś budynku, który stał w tym miejscu 100 lat temu? I naprawdę nie jest ważne, że to był czyjś pałac, ani że budynek był niespecjalnej urody. Ważne, że zupełnie nie jest on nam, mieszkańcom Warszawy, potrzebny do szczęścia. Do szczęścia potrzebne nam są drzewa, które oczyszczają powietrze, produkują tlen, zatrzymują wilgoć i obniżają temperaturę powietrza w coraz bardziej gorące lata. Drzewa, które są miejscem życia ptaków, owadów i setek innych istnień. Jest nam potrzebna przyroda, która życie w mieście czyni bardziej znośnym. Żal, kolejny, nie wiem już który raz wielki żal i gniew. Tyle się już mówi i pisze o zmianach klimatu, o pilnej potrzebie ochrony każdego zielonego skrawka. Przyrodnicy aktywiści, organizacje pro ekologiczne wypruwają sobie żyły, żeby dotrzeć z tym prostym przekazem do decydentów, wspierają ich w tym mieszkańcy... I wszystko grochem o ścianę. Czy to się nigdy nie zmieni? Niestety jestem złej myśli.warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32574445,wycinka-drzew-w-ogrodzie-saskim-drwale-ogolocili-t...ło ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u

2 miesięcy temu

Fundacja Noga w Łapę
Nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego ukazała się książka pt. "Podstawowe pojęcia studiów nad zwierzętami" pod naukową redakcją Doroty Łagodzkiej i Dariusza Gzyry (Dariusz Gzyra). Link do sklepu i do spisu treści w komentarzach.Jak czytamy na stronie wydawcy, "Monografia zawiera artykuły poświęcone wybranym pojęciom studiów nad zwierzętami: podmiotowości, doświadczeniu, relacjom, reprezentacji, ciału i krzywdzie. Autorki i autorzy – osoby specjalizujące się w badaniu relacji i interakcji ludzi i innych zwierząt – reprezentują różne dyscypliny naukowe i uczelnie. Odmienność perspektyw badawczych czyni tę książkę wyjątkową w polskim piśmiennictwie naukowym i daje możliwość wykorzystania jej jako podręcznika akademickiego. Wyraźnie obecna w niej perspektywa krytyczna wynika z przekonania, że dobra nauka nie tylko jest rzetelna metodologicznie, lecz także ma ambicję przyczyniania się do poprawy sytuacji wszystkich czujących istot". ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebook'u